W przypadku tzw. obostrzeń covidowych sedno zagadnienia sprowadzało się do tego, że w obowiązujących przepisach brak było podstaw prawnych do nakładania na obywateli obowiązku uregulowanego w kolejnych rozporządzeniach w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (obecnie obowiązuje rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r., Dz. U. 2021.861) oraz następnie karania obywateli za niewypełnianie nałożonych obowiązków. Tym samym ograniczenia, nakazy i zakazy nakładane np. na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 ustawy z 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, przy wykorzystaniu procedury odwoławczej od takiej decyzji w sądach kończą się obecnie uniewinnieniem.
Obowiązek zakrywania nosa i ust otrzymał charakter powszechny, w związku z tym wykraczał poza delegację ustawową. Doszło w tym przypadku do naruszenia art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, bowiem rozporządzenie wykonawcze wykraczało w tej części poza granice delegacji ustawowej.
Z kolei w wyroku Sądu Najwyższego z 16.03.2021 r., (sygn. akt II KK 64/21, OSNK 2021, nr 4, poz. 18) odnaleźć można tezę, iż rozporządzenie z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 658), podobnie jak i będące jego "prawnym następcą", rozporządzenie z dnia 10 kwietnia 2020 r. (zawierające analogiczne rozwiązanie w omawianej materii) w zakresie, w jakim praktycznie wykluczało wolność przemieszczania się obywateli na terenie całego kraju (§ 5), naruszało regulację art. 52 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, co oznacza, iż nie mogło ono tworzyć podstawy prawnej do wypełnienia zakresem normy sankcjonowanej art. 54 k.w. i stanowić podstawy do ponoszenia odpowiedzialności karnej na podstawie tego przepisu
Tematy
- test
